-

Dużo nagrywania, mało vloga i pierwsze myśli o WINTER ARC
Ten tydzień trochę rozjechała nam choroba Staszka, ale nie uprzedzajmy faktów, bo zanim dom zamienił się w centrum dowodzenia pod tytułem „kto dziś zostaje z chorym dzieckiem”, zdążyło wydarzyć się kilka całkiem fajnych rzeczy. W niedzielę wyszedłem na spacer z kuzynem, a później pojechaliśmy z Marysią na strzelnicę. I w sumie bardzo lubię takie dni,…
-

Awaria auta rozwaliła mi cały tydzień.
Tydzień z cyklu tych raczej tragicznych, chociaż jak zwykle staram się wyciągnąć z tego wszystkiego przynajmniej coś ciekawego. Awaria auta, o której wspominałem już wcześniej, niestety okazała się trochę poważniejszym tematem i przez większość tygodnia samochodu po prostu nie miałem. Niby nic wielkiego, ludzie żyją bez samochodów i jakoś funkcjonują, ale kiedy przez lata całe…
-
Zwykły tydzień… do momentu awarii auta 🚗💥
Kolejny tydzień za nami. Tym razem bez wielkich wydarzeń, spektakularnych wyjazdów czy wielkich planów. Ot, zwykłe życie. No… może poza poważną awarią auta, ale do tego jeszcze dojdziemy. 😂 Zaczynamy od dość nietypowego spaceru — zgubiony plecak i ruszamy na poszukiwania. Przy okazji trochę miejskiego spacerowania, a później zmiana klimatu i uciekamy w bardziej zielone…
-

Strefa komfortu kończy się tam, gdzie zaczynają się najlepsze historie.
Nie ukrywam. Ostatnie tygodnie są dla mnie ogromnym zaskoczeniem. Jeszcze dwa miesiące temu siedziałem z notesem, rozpisując plan, który wydawał się bardzo prosty. Chciałem zrobić kurs trenera personalnego, uruchomić stronę internetową, zacząć regularnie publikować na Instagramie i we wrześniu wystartować z własną działalnością jako trener personalny w Kielcach. Plan był ambitny, ale jednocześnie bardzo przyziemny.…
-

Telefon z telewizji, Fundament 2.0 i dowód na to, że małe decyzje naprawdę działają
Są takie tygodnie, które zaczynają się zupełnie zwyczajnie, a kończą w sposób, którego nie byłbyś w stanie przewidzieć nawet wtedy, gdybyś bardzo się starał. Ten był właśnie jednym z nich. Jeszcze kilka dni wcześniej leżałem nad wodą, korzystając z dobrej pogody i próbując na chwilę zwolnić tempo. Wakacje mają w sobie coś, co sprawia, że…
-

Czasami największy progres robi się wtedy, gdy nic wielkiego się nie dzieje
Kiedy usiadłem do napisania kolejnego wpisu z serii Tygodnik 2.0, złapałem się na jednej myśli. Ten tydzień był wyjątkowo spokojny. Nie było wielkich wyjazdów, spektakularnych wydarzeń ani momentów, które na pierwszy rzut oka nadawałyby się na pierwsze strony pamiętnika. A mimo to mam wrażenie, że właśnie takie tygodnie są najważniejsze. Bo czasami największy progres robi…
-

Wakacje się kończą. Droga trwa dalej.
Powrót z wakacji zawsze jest trochę dziwny. Jeszcze chwilę temu siedzieliśmy nad morzem, dzieci biegały po plaży, a jedynym planem dnia było zastanowienie się, gdzie pójdziemy na spacer i co zjemy na obiad. A potem… Budzik. Pranie. Zakupy. Komputer. I rzeczywistość wraca dokładnie tam, gdzie ją zostawiłeś. Kiedyś bardzo nie lubiłem tego momentu. Miałem wrażenie,…
-

Odpoczynek też jest częścią drogi
Miniony tydzień wyglądał trochę inaczej niż zwykle, bo razem z rodziną wyjechaliśmy nad polskie morze. Był to czas, którego naprawdę potrzebowałem – żeby zwolnić, odetchnąć i na chwilę odłożyć codzienny pośpiech. Nie oznacza to jednak, że całkowicie odpuściłem aktywność.Wręcz przeciwnie. Chciałem pokazać, że ruch nie kończy się wraz z zamknięciem drzwi siłowni. Dlatego przygotowałem darmowy…
-

Wakacje nie oznaczają wakacji od życia
Mam wrażenie, że z wiekiem słowo „wakacje” zaczyna oznaczać coś zupełnie innego. Kiedyś kojarzyły się z dwoma miesiącami beztroski. Dzisiaj oznaczają przede wszystkim to, że dzieci są cały czas w domu, plan dnia przestaje istnieć, a znalezienie godziny tylko dla siebie staje się małym wyzwaniem. I wiecie co? Bardzo mi się to podoba. Oczywiście jest…
-

Chyba pierwszy raz naprawdę uwierzyłem, że to się uda.
Przez ostatnie tygodnie we vlogach przewijał się temat „tajnego projektu”. Wielu z Was pytało, o co właściwie chodzi, a ja uparcie odpowiadałem, że jeszcze nie mogę powiedzieć. Dzisiaj już mogę. Tym projektem jest Wersja 2.0. Nie sama strona internetowa. Nie konto na Instagramie. Nie pomysł na prowadzenie treningów. To wszystko są tylko elementy większej układanki.…
